W związku z trwającymi pracami nad rozbudową stroną internetową Rzozow.pl, zwracamy się z wielką prośbą do mieszkańców o przesyłanie materiałów, które mogły by być przydatne... Zobacz

OCHOTNICZA STRAŻ POŻARNA W RZOZOWIE

Kierownik szkoły Roman Serkowski był inicjatorem i założycielem Ochotniczej Straży Pożarnej w Rzozowie w 1911 roku, zarejestrowanej w 1922 roku. Współzałożycielami a zarazem członkami byli miedzy innymi: Stanisław Płonka, Teofil Wrzoszczyk, Józef Majcherek, Piotr Kaczmara, Andrzej Kaczmara, Stanisław Kotula, Józef Pletnia, Stanisław Pletnia, Jan Kowalczyk, Józef Ostrogórski i Franciszek Panek.

Ochotnicza Straż Pożarna zakupiła w 1912 roku pompę ręczną, tak zwaną sikawkę. Pompa ta przymocowana była do specjalnego wozu, do którego w razie pożaru zaprzęgano konie. W wypadku gdy konie zajęte były pracą w polu, pompę pchali strażacy.

Pompa ta pełniła służbę aż do wyzwolenia Rzozowa spod okupacji hitlerowskiej.

W roku 1931 Ochotnicza Straż Pożarna liczyła 12 aktywnych członków, a obecnie jest ich 24. Zarząd OSP w latach 30-tych stanowili: Maciej Godzik, Józef Majcherek, Stanisław Kotula. W tym czasie postanowiono zbudować remizę strażacką, ponieważ dotychczas sprzęt znajdował się w drewnianej szopie. Zaczęto zbierać drogą składek fundusze, również na ten cel organizowano festyny i zabawy ludowe. Pieniądze z tych imprez składano w kasie Stefczyka, które wypożyczano obywatelom na skromny procent. W ten sposób zebrano 2.500 zł, a kasa Stefczyka dała 1.500 zł, ogólna suma wynosiła 4.000 zł. Dzielni strażacy postanowili zbudować nową remizę nad stawem, którego w części trzeba było zasypać i osuszyć. Z pomocą strażakom przyszła młodzież, która brała udział przy zasypywaniu stawu, wożąc taczkami ziemię. W roku 1931 położono kamień węgielny pod budowę remizy i Domu Ludowego, który miał być budowany czynem społecznym. Koszt budowy wynosił około 9.000 zł[1].

Na szczególne wyróżnienie zasługuje żyjący jeszcze obywatel Stanisław Kotula, ówczesny skarbnik, który dał własne pieniądze, gdy kasa straży była pusta. Przy pomocy mieszkańców wsi budowę doprowadzono do końca.

Lata okupacji nie były spokojne dla strażaków. Hitlerowcy żądali od strażaków dyżurów, celem obrony volksdeutschów przed partyzantami. Niestrudzeni strażacy powiększyli liczbę członków, a pod osłoną swoich mundurów strażackich zorganizowali ruch oporu.

Po wyzwoleniu Rzozowa zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej przystąpił do zaopatrzenia remizy w potrzebny osprzęt strażacki. Za zebraną gotówkę zakupiono motopompę i nowy konny wóz strażacki.

W okresie 50-letniej działalności, członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej brali udział w wielu akcjach, ratując mienie mieszkańców Rzozowa. Bardzo uroczyście obchodzono jubileusz Straży w dniu 16 lipca 1972 roku.

Obecnie Ochotnicza Straż Pożarna liczy – jak już wyżej zaznaczono 24 członków. Zakupiono samochód strażacki. Obecny zarząd stanowią: prezes Jan Kubas, naczelnik Józef Wrzoszczyk, sekretarz Stanisław Kubas.

Założycielem Ochotniczej Straży Pożarnej i następnym zarządom, za ofiarną pracę, za rozwój straży i powiększenie sprzętu – należy się serdeczne podziękowanie. Józef Wrzoszczyk, długoletni naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej, zasłużył się przez kupienie samochodu strażackiego i usprawnienie straży. Niech wdzięczność obywateli będzie da Niego nagrodą.

 


[1] W przeliczeniu = 1.500 gram czystego złota

SZKICE Z DZIEJÓW RZOZOWA – Józef Pletnia – Rzozów – Maj 1975 rok

 

Pogoda w Rzozowie

Logo Rzozowa

logo Rzozowa

Rzozów na facebooku